Nie przyznano jej zasiłku rodzinnego, bo miała za wysoki dochód

2007-11-01 00:00:00

W sierpniu pani Beata złożyła do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej wniosek o przyznanie zasiłku rodzinnego i związanych z nim dodatków na dwójkę dzieci. Niestety, dostała odpowiedź odmowną, chociaż w 2006 roku nie miała żadnych dochodów. Dyrektor MOPS zapewnia, że nie popełniono błędu.

Pani Beata samotnie wychowuje dwóch synów. Wcześniej nie pracowała. W tym roku, w lipcu podjęła pracę w zakładzie przeróbki drewna pod Oleckiem. W sierpniu jak co roku złożyła wniosek o zasiłek rodzinny. We wniosku kobieta zaznaczyła, że chciałaby również otrzymać dodatkowe pieniądze z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego oraz na pokrycie wydatków związanych z dojazdem starszego syna do szkoły. Niestety, nie przyznano jej zasiłku.
- Przedłożyłam w opiece zaświadczenie z urzędu skarbowego, w którym miałam zerowy dochód - mówi kobieta. - Moje koleżanki pracują razem z mężami i dostały zasiłki razem ze wszystkimi dodatkami. Ja jestem samotna i mi się nie należy. Nie rozumiem, dlaczego tak jest.
Kobieta mówi, że po podjęciu pracy jej sytuacja wcale się nie poprawiła. Latem wypłaty były większe, ale teraz już tak nie jest. Domowy budżet ratuje zaliczka alimentacyjna, która i tak w tym roku została zmniejszona z 300 na 170 zł na dziecko.

- Moja ostatnia wypłata wyniosła 800 zł - mówi pani Beata. - Nie mam zasiłku, alimenty są obcięte, więc jak mam żyć. Przecież muszę dojechać do pracy, syn do szkoły. A nadomiar złego młodszy syn leży w szpitalu w Białymstoku. Czasem wydaje mi się, że lepiej byłoby, żebym wcale nie pracowała. Wtedy miałabym mniej kłopotów i dostałabym zasiłek.
Dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej Maria Siemaszko-Kozielska uważa, że w przypadku rozpatrywania wniosku kobiety nie popełniono błędu, a wszystko odbyło się zgodnie z obowiązującymi przepisami.
- Nie może być mowy o niedopatrzeniu z naszej strony - zapewnia Maria Siemaszko - Kozielska. - Prawo do zasiłku przysługuje, jeżeli dochód na jednego członka w rodzinie nie przekracza 504 zł. A w tym przypadku dochód jest większy. Warunkiem otrzymania dodatków związanych z zasiłkiem rodzinnym jest prawo do tego świadczenia.

Maria Siemaszko - Kozielska tłumaczy, jakie są kryteria przyznawania zasiłku rodzinnego.
- Do dochodów kwalifikujących przyznanie rodzinnego bierze się nie tylko dochód z zeszłego roku - informuje dyrektor. - Bierze się również wysokość rocznie przyznanej zaliczki alimentacyjnej uzyskanej w ciągu roku poprzedającego złożenie wniosku. W tym przypadku dochód wyniósł 7 tys. 200 zł. Wszystkie progi dochodowe zostały więc przekroczone.
Pani Beacie przysługuje prawo do odwołania się w terminie 14 dni od chwili otrzymania decyzji. Kobieta rozważa taką decyzję. Zastanawia się również, czy w styczniu, kiedy skończy się jej umowa o pracę, nie złożyć ponownie wniosku.

- Wniosek zawsze można złożyć i będzie on na pewno rozpatrzony - mówi Maria Siemaszko-Kozielska. - Nie potrafię jednak powiedzieć, jak będzie w styczniu. Nie jest powiedziane, że nie zmienią się przepisy.
W wydziale świadczeń rodzinnych MOPS mieszkańcy gminy Olecko złożyli około 2,5 tys. wniosków na świadczenia dotyczące m.in. dodatków z tytułu urodzenia dziecka i opieki nad nim w okresie korzystania z urlopu wychowawczego, samotnego wychowywania dziecka oraz kształcenia i rehabilitacji dziecka niepełnosprawnego.
Marta Akianiec
Uwaga! To jest archiwalny artykuł. Może zawierać niaktualne informacje.