środa, 23 stycznia 2019. Imieniny Fernandy, Jana, Rajmundy

Zuchwała kradzież na zamówienie

2008-08-07 00:00:00

Nieznani sprawcy włamali się w nocy z wtorku na środę do kościoła pw.Matki Boskiej Częstochowskiej w Cichym i wynieśli z niej cztery figury z szesnastowiecznego Tryptyku św. Agnieszki. Policja podejrzewa, że było to włamanie na zamówienie. Komendant wojewódzki policji wyznaczył nagrodę za pomoc w ujęciu sprawców.

W środę, około godz. 7 oficer dyżurny oleckiej policji otrzymał informację o włamaniu do kościoła w Cichym. O zdarzeniu poinformowała gospodyni proboszcza Agata Gienieczko, która pod nieobecność księdza i kościelnego zajmuje się kościołem.
— Znajoma ze wsi powiedziała mi rano, że drzwi do kościoła są otwarte — mówi Agata Gienieczko. — Pobiegłam szybo, bo tylko ja mam klucze do kościoła. Zastałam nie tylko otwarte drzwi, ale wyłamaną kłódkę z metalowej kraty i wyjęte okno, które stało pod boczną ścianą.
Nieznani sprawcy włamali się do świątyni przez okno, które zamknięte było jedynie na dwa gwoździe. Złodzieje zdjęli je z zawiasów, weszli do środka i wynieśli z kościoła cztery XVI- wieczne figury z bocznego ołtarza Tryptyku Świętej Agnieszki. Każda z drewnianych rzeźb ma około 50 cm wysokości i pokryta jest polichromią. Zostawili jedynie największą figurę przedstawiającą św. Agnieszkę. Ich wartość oszacowano wstępnie na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Włamywacze wynieśli łupy drzwiami. Na miejscu kradzieży pojawili się policjanci z psem. Przed południem do kościoła dojechali również funkcjonariusze z laboratorium kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Ołtarz zabezpieczono i odwieziono do laboratorium w Olsztynie. Policjanci rozmawiali na temat zdarzenia z mieszkańcami Cichego oraz okolicznych wsi.
— Cały dzień policjanci robili dokładne oględziny i zabezpieczali ślady pozostawione przez sprawców — mówi Rafał Klauza, komendant oleckiej policji. — Podejrzewamy, że może to być kradzież na zamówienie dla konkretnej osoby lub z myślą o sprzedaży zabytków w Europie Zachodniej. Z kościoła nic oprócz rzeźb nie zginęło. Nic również, oprócz Tryptyku, z którego je wyrwano, nie zostało zniszczone. Sprawcy wiedzieli, po co przyszli.
O skradzionych rzeźbach powiadomiono wszystkie jednostki policji w kraju, straż graniczną, służby celne i Interpol. Komendant apeluje do mieszkańców o pomoc w ujęciu włamywaczy.
— Być może ktoś z mieszkańców wsi widział w ostatnim czasie obce osoby, które kręciły się koło kościoła lub obserwowały go — mówi komendant Klauza. — Może ktoś zauważył w nocy stojący pod kościołem samochód. Każda informacja może być dla nas cenna i może przyczynić się do ujęcia sprawców. Komendant wojewódzki policji w Olsztynie wyznaczył nagrodę w wysokości 3 tys. zł za pomoc w schwytaniu włamywaczy i odzyskaniu cennych płaskorzeźb.
Gospodyni księdza Agata Gienieczko twierdzi, że pobliżu kościoła zawsze kręci się dużo przyjezdnych, jednak ona nie zauważyła nikogo, kto zwróciłby na siebie uwagę. Na miejsce przybył także ks. biskup Romuald Kamiński. Powiadomił proboszcza, który przebywa od dwóch tygodni na urlopie i wraca w piątek. Wszyscy, którzy mają jakieś informacje na temat kradzieży proszeni są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Olecku pod numerem (087) 520-72-00 lub telefonami alarmowymi 997 i 112. Za włamanie grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Uwaga! To jest archiwalny artykuł. Może zawierać niaktualne informacje.
Tagi: kradziez