środa, 23 października 2019. Imieniny Edwarda, Marleny, Seweryna

Podziel się:

Podziel się:

Znaki wiary i pamięci. Kapliczki, krzyże i figury przydrożne

Wznoszenie kapliczek ma na celu gloryfikację Boga, ale w grę wchodzą także niekiedy pobudki bynajmniej nie religijne, np. chęć utrwalenia przez fundatora swojej osoby, podkreślenia własnej zamożności czy pobożności, pozostawienia śladu przyszłym pokoleniom.

Ksiądz Jan Twardowski w jednym ze swoich utworów powiedział: ,, krzyż przypomina nam drogę ... Widzimy krzyże przydrożne, na które jesienią spadają liście, zimą śnieg, wiosną ciepły deszcz. Latem rzucają cień. Mówimy, "krzyżyk na drogę" - to znaczy "z Bogiem". Krzyż jest drogowskazem. Można iść od krzyża do krzyża i jeszcze dalej. Nie jest nieszczęściem -jest drogą".

Skąd wzięły się krzyże i kapliczki?

. Geneza takich obiektów kultu jest bowiem bardzo stara i niezbyt dla nas jasna – ma przynajmniej kilka źródeł. Według jednej wersji, nazwa „kapliczka” wywodzi się od łacińskiego wyrazu cappa – płaszcz. Chodzi tu o płaszcz św. Marcina, biskupa z Tours, który wdziewany przez królów francuskich miał ich ochronić na polu bitwy. Ów płaszcz przechowywany był w celi, czyli pomieszczeniu wewnątrz specjalnego, niewielkiego kultowego budynku o charakterystycznych kształtach. Budowlę tę zwano „kaplicą”, a opiekunów płaszcza – „kapelanami”. Zgodnie z odmienną tradycją, już św. Ambroży, biskup Mediolanu z II poł. IV wieku wspominał o kapliczkach jako o miejscu kultu. Zgodę na odprawianie nabożeństw przy kapliczkach zatwierdził oficjalnie sobór w Agda z początków VI wieku. Nie należy tu też pomijać niezwykle ciekawych hipotez niektórych badaczy, dopatrujących się w kapliczkach treści zupełnie niechrześcijańskich. Ich zdaniem, typ kapliczek słupowych, tj. kapliczek umieszczonych na wysokich, drewnianych lub murowanych słupach, jest niezwykle podobny do pogańskich słupów kultowych. O „pogańskich kapliczkach” pisał w IX w. Nestor:
” jeśli kto umierał, to czynili nad nim tryznę, a potem czynili stos wielki i wkładali na ten stos umarłego i spalali, a potem, zebrawszy kości, wkładali je w małe naczynie i stawiali na słupie przy drogach, jak czynią Wiatycze i dziś”
Takie praktyki pogrzebowe powszechne były u ruskich plemion Radymiczan, Wiatyczan, Siewierzan i Kryniczan. Wpływ tych pogańskich obiektów kultowych na chrześcijańskie kapliczki był, jak się wydaje, dość istotny.

Jak powstawały ?

. W budownictwie kapliczek na można wyróżnić kilka okresów. Z danych wynika, że kapliczek XVII-wiecznych do dzisiaj zachowało się niewiele, z wieku XVIII - zdecydowanie więcej. Niewiele też kapliczek powstało w I poł. XIX w., ograniczano się wówczas raczej do konserwacji ewentualnie odbudowy kapliczek już istniejących. Natomiast okres od początków II poł. XIXw., aż po wybuch II wojny światowej to prawdziwy "boom" budownictwa kapliczkowego. Złożył się na to zarówno wzrost pobożności wśród ludu, wynikający po części z oporu wobec polityki Kulturkampfu, objawienia maryjne w Lourdes, objawienia gietrzwałdzkie, jak i ogólny wzrost zamożności. Na przełomie stuleci bardzo często zdarzało się, że stawiano kapliczki z ostentacyjnie umieszczanym napisem po polsku, chcąc w ten sposób zamanifestować swoje przywiązanie do religii, oraz do języka polskiego. Dodać do tego należy kapliczki powstałe w XX-leciu międzywojennym, a odjąć te, które uległy zupełnemu zniszczeniu po II wojnie światowej Przeważająca większość kapliczek pochodzi z przełomu XIX/XX wieku, jak świadczą o tym nie tylko umieszczone na wielu wieńczących je metalowych chorągiewkach daty, ale i typowy dla ówczesnego budownictwa sakralnego, neogotycki styl. Są one wspaniałym, milczącym świadectwem bogactwa kultury ludowej . Nierzadko powody, które zdecydowały o powstaniu takiego obiektu były natury osobistej. Bez względu na taką funkcję, można wyodrębnić trzy intencje przyświecające powstawaniu wyżej opisanych obiektów. Oto one: prośby (wota błagalne) - o urodzaj, pomyślność, o przebaczenie popełnionego grzechu, o ochronę przed złem, o opiekę nad duszami zmarłych nie ochrzczonych, zmarłych nagłą śmiercią, samobójców, skazańców, aby nie błądziły zamienione w upiory straszące i nękające żyjących
podziękowania (wota dziękczynne) - za wyzdrowienie , ocalenie życia, narodziny dziecka, powrót z wojny, za pomyślność , upamiętnienia - często łączące się z podziękowaniem lub prośbą, ale mające przede wszystkim na celu oznaczenie miejsc związanych z objawieniami "sacrum" lub z pobytem świętych, a także miejsc bitew czy innych ważnych wydarzeń. Klasyfikacja kapliczek jest prosta: dzielą się na drewniane i murowane. Te pierwsze mogą znajdować się na drzewach, słupach lub na ziemi. Drugie mają zwykle formę małego, zwykle zadaszonego budynku. Osobną kategorią są krzyże (cmentarne, wzniesione w celu wspomożenia duszy niewinnie zabitego, pokutne i dziękczynne) oraz figury świętych (w tym Chrystusa, Matki Boskiej, Jana Nepomucena, Jana Chrzciciela).
Klasyfikując kapliczki przydrożne, można dokonać podziału w zależności od ich formy, przyjętych stylów budownictwa oraz ukształtowania terenu, na którym się znajdują. Ze względu na lokalizację i formę wykonania kapliczki dzielimy na umiejscowione na: drzewach, słupach i ziemi

KAPLICZKI NADRZEWNE
Typ 1: oszklone, płaskie skrzyneczki z obrazkiem w ramkach. Skrzyneczki te mają też kształt płaskiego ołtarzyka oszklonego. Przybijane do drzewa lub wstawiane w jego dziuplę. Materiał: drewno, oszklone. Zawieszone na starych sosnach, lipach, dębach i topolach przydrożnych. W przypadku kapliczek na drzewie, do najbardziej rozpowszechnionych należą płaskie, oszklone skrzyneczki z obrazkiem oraz płaskie drewniane skrzyneczki z daszkiem.
Typ 2: kapliczki podobne do budek ptasich, altanek lub płaskich skrzyneczek, nieraz misternie rzeźbionych. Frontowa ściana jest otwarta. Do bocznych ścian kapliczki przybito falisto wycięte deseczki, które wzbogacają jej sylwetę ażurowym motywem zdobniczym. Czasem zastąpiono ją ząbkowaną deseczką lub listewką. Domek przykrywa daszek, najczęściej dwupołaciowy, czasem blaszany, wygięty w półkole lub podkowę. W daszkach dwupołaciowych pojawiał się przyczółek, w którym umieszczano obrazki, krzyżyk lub małego świątka. Najbogatszą formą charakteryzuje się kapliczka z Jezusem Frasobliwym, św. Janem i Maryją w Królówce. Pojawiały się tam kolumienki wybrzuszone z bazami i głowicami wałkowatymi. Z frontu trzy arkady, przyczółek z Okiem Opatrzności, u dołu balustrada. Odmianą tego stylu jest kapliczka z dwoma daszkami. Materiał: drewno, blaszane lub drewniane daszki.
Typ 3: miniaturowe świątyńki w kształcie płaskich budyneczków z wieżyczkami lub sygnaturkami, otoczone z przodu ogrodzeniem wiejskim. Mają one daszki dwu lub czterospadowe przechodzące w baniastą kopułę lub wieżyczkę. Frontowa ściana otwarta, obramiona z boku dekoracyjnymi kolumienkami i listewkami zdobniczo wycinanymi. Nad nią trójkątny przyczółek z naszczytnikiem w kształcie krzyża. Do niektórych kapliczek dodawano lampki oliwne, a z boku wieżyczki o trzech kondygnacjach i oknach romańskich z kolorowymi szybkami.
Typ 4: kapliczki nakryte trzema daszkami. Wyglądają jak świątynie z renesansową loggią, a więc otwartym krużgankiem łukowo sklepionym, wspartym na rzeźbionych kolumienkach. Wewnątrz znajdują się rzeźby w trzech grupach,. Środkowa część bywa oszklona, a zawiera rzeźbę główną na tle ołtarzyka z obrazkiem. Materiał: drewno, zdarzały się obrazki malowane na blasze.
KAPLICZKI NA SŁUPACH (słupowe)
. Dość rozpowszechnioną formą są również kapliczki na słupach. Najczęściej spotyka się kłody drewniane z wydrążoną wnęką na świątka. Istnieją również ich murowane wzory, walcowate miniatury baszt pokryte płaskim lub stożkowatym dachem.Mówiąc o słupach z kapliczkami u szczytu, nie sposób nie wspomnieć o uderzającej analogii, jaka cechuje wzmiankowane w IX wieku przez Nestora słupy kultowe pogańskich plemion ruskich Radymiczan, Wiatyczan, Siewierzan i Krywiczan. Wspomniane tu słupy, na których stawiano naczynia z popiołami zmarłych, były niezawodnie nakryte od góry daszkiem zabezpieczającym przed deszczem Pewien typ kapliczek charakteryzujący się dwoma słupami nakrytymi daszkiem dwuspadowym może wywodzić się z grobów palowych, które na naszych ziemiach niezawodnie istniały, jako odpowiedniki mieszkań palowych. Wszakże zauważyć należy, że celem wielu kapliczek przydrożnych jest wzywanie przechodniów do modlitwy za zmarłych.
Materiał: słupy drewniane, kamienne lub murowane. Figura święta albo godło krzyża z kamienia lub żelaza.
Typ 1: kłody drzewa z wydłubaną wnęką, albo na ich wzór murowane, walcowate miniatury baszt, nakryte płaskim, stożkowatym dachem.
Typ 2: słupy drewniane na których stawiano lub wieszano godła święte lub światka. Mogą być nakryte daszkiem, a z boku osłonięte od deszczu pionowymi deseczkami ozdobnie profilowanymi. Czasami pojawiała się półeczka na doniczki z kwiatami.
Typ 3: czworościene słupy z wnęką lub kolumny kamienne zakończone kapliczką. Niektóre sylwetkami przypominają latarnię morską. Zresztą pełnią one również rolę przystani, choć w innym tego słowa znaczeniu.
KAPLICZKI NAZIEMNE
Typ 1: budynek z belek modrzewiowych, stawianych na zrąb, nakryty dachem w kształcie piramidy kwadratowej. Kapliczka ta znajdowała się w stosunkowo dużym ogrodzeniu niskiego płotu. U szczytu krzyż i wypełniające całą frontową ścianę dwuskrzydłowe drzwi zbite z listew, rozróżniają kapliczkę od budynku gospodarczego.
Typ 2: domki czworościenne, wapnem bielone, pokryte dachem dwu - lub czterospadowym, z dużym wejściem, do połowy zasłonięte sztachetową bramką. Wewnątrz ołtarz z mensa, rzeźbą lub obrazem.
Typ 3: jednonawowe świątyńki z oknami w bocznych ścianach, zwieńczone kopułą baniastą lub wieżyczką, albo też kulą osadzoną na ostrosłupowej sterczynie. Bardziej ozdobne dachy: z falisto giętym przyczółkiem, rzeźbami dachem kopicowo wzdętym, łamanym oraz altanką podcieniową. Kapliczki te cechuje daszek czterospadkowy, zakończony kulą z krzyżem w żelaznej aureoli nie kolistej lecz kwadratowej z kilkunastu wgiętymi półkolami.
Typ 4: murowane, graniastosłupowe obeliski z kamienia lub cegły, schodkowo złamane w 2 lub 3 kondygnacjach lub czworościenne słupy z wnękami, wypełnione zwykle płaskorzeźbą, a nakryte dwu- lub czterospadowym daszkiem. Do tego typu możemy zaliczyć stawiane na cmentarzach "latarnie umarłych".
Najczęstszą odmianą powyższego typu są czworościenne graniastosłupy z dookolnym okapnikiem, nad którym znajduje się otwarta z przodu kapliczka z dwuspadkowym daszkiem albo też – wzorem średniowiecznych „latarń umarłych” stawianych przy cmentarzach i na rozstajach – (21) takież graniastosłupy, posiadające u szczytu kapliczkę z czterech filarków i daszku, nakrywającego umieszczoną w środku figurę Chrystusa.
Spośród kaplic murowanych najwięcej rozpowszechnione są w Polsce formy prostopadłościenne z wnękami na świątka lub obraz, kaplice te znajdują analogie w formach architektury starożytnej, a w szczególności w grobowcach
FIGURY PRZYDROŻNE
Osobną grupę obiektów sakralnych stanowią wzniesienia na cokole figury drewniane lub kamienne. Architektura pierwszego typu figur sprowadza się do użytkowej funkcji formy. Redukuje się ona do daszku oraz cokołu, na którym postawiono dwa prostopadłe kamienie lub dwa murki, stanowiące podstawę rzeźby Chrystusa upadającego pod krzyżem. Drugi typ obejmuje figury nakryte dachem dwuspadkowym wspartym na czterech słupkach. Taką obudowę stosowano głównie do figur św. Jana Nepomucena, stawianego bardzo często w pobliżu rzek, jezior i mostów. Następny typ to figury z rozpiętym nad nimi daszkiem, niczym baldachimem na żelaznych prętach wygiętych w kształt litery S.
Typ 1: Architektura tych figur została ograniczona na rzecz funkcji. I tak: cokół, dwa prostopadłe kamienie, stanowią podstawę rzeźby. Czasami cokół był z jednej strony wydłużony i służył jako klęcznik. Zdarzało się, że z czterech stron figury zostały umieszczone słupy z zastrzałami, dźwigające dach czterospadowy.
Typ 2: Figury nakryte dachem dwuspadkowym, brogowym lub stożkowatym, wspartych na czterech słupach. Kapliczki takie stawiane były nad źródłami, rzekami, jeziorami i koło mostów. W wielu miejscowościach święci znajdują miejsce dosłownie nad wodą, pale dźwigające daszek umieszczone są w wodzie.

Typ 3: Podmurówka, cztery filary połączone arkadami, daszek gwieździsty powstały ze skrzyżowania dwóch daszków dwuspadowych, a wreszcie kopuła w kształcie kopisy z żelaznym krzyżem. A wśród tej oprawy architektonicznej figura św. Jana, Figury z rozpiętym nad nimi daszkiem, niczym baldachimem na żelaznych pretach wygiętych w kształt litery S. Zdarzają się również takie rozwiązania: drewniany słup wyrastający z kamiennego postumentu, na nich figura Matki Boskiej. Po bokach znajdują się monumentalne, baniaste kolumny. Stanowią one z jednej strony ramę figury, z drugiej zaś podporę stożkowatego daszku gontowego, spod którego zwisa wycięta w deseczkach koronka.
KRZYŻE DREWNIANE
Krzyże bardzo często posiadają wartość artystyczną i zabytkową. Zanim powstały krzyże z trwałego materiału, które przetrwały do dziś, ludzie używali różnych technik, aby podkreślić swoją wiarę. Były to tzw. krzyże pierwotne: układane z kamieni np. na mogile, wycinane toporem lub nożem na drzewach znajdujących się przy drogach leśnych, układane z mchu i szyszek na cmentarzach, wycinane na murawach, układane z kwiatów, wysypywane białym piaskiem.
Najczęściej do budowania krzyży używano drewna z sosny, dębu lub brzozy. Stosowano również żelazo i kamień polny a obecnie metal lub beton. Na krzyżu zazwyczaj umieszczano figurę Jezusa ukrzyżowanego tzw. pasję, najczęściej była ona wystrugana z drewna lub odlana z żelaza lub ołowiu. Nad głową Chrystusa umieszczano daszek. Frontową ścianę wypełnia u dołu napis, a nad nim rytowane lub płaskorzeźbione niektóre narzędzia lub godła męki Pańskiej (gwoździe, młotek, kleszcze, drabiny, sznury, kielich, kości do gry, miecz, słup, słońce zaćmione, korona cierniowa, chusta św. Weroniki i wiele innych). Pojawiają się ząbki, linie faliste, kratownica, ornament kwiatowy, gzymsy i kapitele z główką anioła, ślimacznica oraz kroksztyny z postaciami świętych! (Rzeźbione z tego samego kawałka drewna).
Krzyże fundowane były przez mieszkańców w intencjach dziękczynnych, bądź tak zwanych zaporowych – chroniących mieszkańców przed ogniem, zarazą, głodem i wojną. Wznoszono je najczęściej na skraju wsi, na rozdrożach, przy polnych drogach. A wszystkie j bez wyjątku gustowne a nawet często ozdobnie wykończone.”
Wszystkie te budowle są symbolem głębokiej wiary ich fundatorów i budowniczych. Inną grupę stanowią obiekty wznoszone po śmierci bliskich fundatorom osób. Spotykamy także kapliczki wybudowane bez okazji, w czasie tzw. mody na kapliczki, oraz upamiętniające osobę i jej bogactwo.


Po co budowano krzyże i kapliczki?

Kapliczki przydrożne, tak charakterystyczne dla krajobrazu kulturowego fundowano zarówno z potrzeby serca, z pobożności, czy jako pokutę za grzechy. Wiele z nich powstało również jako wota – w intencji ocalenia wsi od wojny, zarazy, klęski głodu, lub też w podzięce za wysłuchane modlitwy. Stąd bierze się wyraźnie zauważalny wzrost ilości budowanych kapliczek w latach klęsk żywiołowych i epidemii. Wiadomo także, że niektóre słynne sanktuaria i kościoły powstały na miejscu istniejących tam wcześniej kapliczek. Kapliczki spełniały ważną funkcję kultową, nie tylko w tych wsiach, w których brakło kościołów. Przy kapliczkach gromadzono się na nabożeństwa majowe, śpiewano pieśni religijne i odprawiano msze. Stąd wyruszały procesje święcenia pól, czy pokarmów w Wielką Sobotę. Zwłaszcza nabożeństwa majowe na Warmii szczególnie związane były z kapliczkami. Zwykle więcej wiernych gromadziło się właśnie przy nich, aniżeli w kościołach
Również modlitwa różańcowa gromadziła przede wszystkim przed kapliczkami, dużo rzadziej zaś w kościołach.
Innym powodem wznoszenia tych tak charakterystycznych obiektów sakralnych, daleko bardziej pasjonującym badaczy kultury, bywał wywodzący się z czasów pogańskich, a wrosły w chrześcijańską kulturę– zabobon. W każdej wsi lokalizowano miejsca w których tradycyjnie, jak wierzono, straszyło – pojawiały się złe duchy, zjawy, upiory. Były to zwykle rozstaje dróg, ruiny domów. „Duchy” pojawiały się również w pobliżu niezwykłych tworów przyrody, jak olbrzymie narzutowe głazy, a także w miejscach zabójstw. Już dawno zauważono, że w takich właśnie okolicach często wyrastały kapliczki, mające niejako chronić lud boży przed „złymi mocami”, wiązać „siły piekielne” nie pozwalając im szkodzić pobożnym mieszkańcom. Wierzono, że w pobliżu kapliczek pojawiają się demony, a w samych kapliczkach mieszkają upiory zwane latawcami – będące wylatującymi nocami i zaglądającymi na cmentarze i do wsi, duszami nie chrzczonych dzieci.
Obok tradycyjnych kapliczek ze „świątkiem” – figurą świętego, spotkać można również niezwykle charakterystyczne kapliczki z dzwonniczkami. Różnią się one od innych tym, że w swej najwyższej kondygnacji posiadają prześwit, w którym zamontowany jest niewielki dzwon. Bywa i tak, że choć same kapliczki dzwonu nie posiadają, to jednak obok nich znajdują się wolno stojące, niewielkie dzwonniczki. Pełniły one istotną rolę w życiu społeczeństw a wiejskiego, zwłaszcza tam, gdzie nie było kościołów. Kapliczki z dzwonkami były swoistą „miniaturą kościoła”. Dźwięk dzwonków zapraszał wiernych do modlitwy, lub dawał sygnał do wyruszenia na mszę odbywającą się w oddalonym o kilka kilometrów zborze. Zwykle bowiem w takich razach do kościoła wyruszała uformowana procesja złożona z ogółu mieszkańców wsi. Ciekawostką przy kapliczkach z dzwonkami jest niewątpliwie fakt, iż obsługą dzwonniczek zajmowały się zazwyczaj kobiety. Musiały one przejść wcześniej odpowiednie przeszkolenie, albowiem każde wydarzenie we wsi sygnalizował inny dźwięk dzwonka. Zaszczytne zadanie dzwonienia dzwonkiem przekazywano często z matki na córkę.
Kapliczki z dzwonniczkami pełniły funkcję nie tylko sakralną, ale też i świecką. Zwoływały mieszkańców na zebrania, alarmowały np. o pożarach, czy informowały o śmierci któregoś z członków wiejskiej wspólnoty, dając tym samym sygnał do modlitwy za zmarłych. Kapliczki z dzwonkami wyznaczały zatem rytm życia mieszkańców warmińskiej wsi. Dzisiaj obyczaj dzwonienia w przydrożnych kapliczkach niemal zupełnie zanikł. Jednakże, choć niektórzy badacze utrzymują, iż ostatnie warmińskie dzwoneczki kapliczne umilkły na początku lat osiemdziesiątych XX wieku, nie jest to do końca prawdą. Gdzieniegdzie bowiem wciąż usłyszeć można charakterystyczny dźwięk dzwonków kaplicznych. Stojąca tam obok kapliczki sygnaturka, tak jak i przed wiekami odzywa się wesoło wzywając mieszkańców na majowe nabożeństwa, lub pełnym powagi dźwiękiem ogłasza o śmierci któregoś z mieszkańców wsi. Sami mieszkańcy zgadzają się jednak z żalem, iż jest to obyczaj, który dziś niestety już zanika.
Kolory i napisy na krzyżach i w kapliczkach

Ich kolorystyka również nie była przypadkowa. Na Śląsku były malowane na brązowo, w odróżnieniu na przykład od Małopolski czy Wielkopolski, gdzie krzyże malowano intensywnymi kolorami. Kapliczki bywały polichromowane. Pojawiały się takie zestawienia kolorystyczne: róż indyjski i błękit, niebiesko-białe, białe cętki i gwiazdki na brązowym tle, większa różnorodność: słup na żółto, kapliczka na zielono, wnęka na niebiesko i kolumienki frontowe na czarno.
W tych wszystkich pracach ciesielskich, murarskich, rzeźbiarskich i malarskich nie obowiązywały artystów ludowych żadne ścisłe rygory stylu ani też żadne z góry narzucone ograniczenia swobody w tworzeniu. graficznymi i funkcję tę spełniał nawet za cenę konfliktu z pisownią czy inne doznania emocjonalne.

Na krzyżach przydrożnych są wyryte, wyciosane lub namalowane farbą napisy w języku polskim, niemieckim, łacińskim, czeskim, słowackim i morawskim. Są to często słowa Jezusa, także cytaty z Ewangelii, słowa Ojców i Doktorów Kościoła, władców, cesarzy chrześcijańskich, modlitw i pobożnych życzeń fundatorów. Napis był przede wszystkim formą wypełnienia ściśle ograniczonej przestrzeni znakami graficznymi i funkcję tę spełniał nawet za cenę konfliktu z pisownią. ; O wy wszyscy, którzy Idziecie przez drogę, obaczcie A przypatrzcie się, jeśli jest boleść jako boleść moja.
Szczególną uwagę należy też zwrócić na motywy literackie. Chodzi tu zarówno o literaturę ustną (np. podania, legendy i pieśni itp.), jak i tę utrwaloną w piśmie. Przecież to np. poezja, wiersze ukazują dobitnie, jak dalece i głęboko przydrożne kapliczki tkwią w ludzkiej wyobraźni, jakie wywołują krzepiące lub kontempla

Twórcy kapliczek: anonimowi artyści amatorzy
Czasem znamy fundatorów kapliczek, natomiast przeważnie nie znamy ich twórców – pozostali anonimowi - możemy jedynie niekiedy rozpoznać, że niektóre musiały stworzyć te same ręce. Tak jak i niemal cała sztuka ludowa, tak i budowniczy tych miniaturowych obiektów sakralnych pozostali anonimowi.. Cechuje je naiwny realizm sztuki ludowej. Symbolikę kapliczek tłumaczył dokonujący poświęcenia proboszcz lub franciszkanin. Cztery ściany oznaczały cztery rzeczy ostateczne - śmierć, Sąd Boży, czyściec i piekło. Sklepienie symbolizowało niebo. kształt kapliczek polskich powołała do życia fantazja twórcza artystów ludowych, czerpiąca od wielu wieków z czterech źródeł .Z tradycji architektury rodzimej, z propagowanej przez kościół kultury antycznej przystosowanej do potrzeb rodzimych, ze stylów historycznych i wreszcie z dorobku poprzedników, artystów bezimiennych, których zastępy były liczne, jeśli tyloma pełnymi krasy dziełami ozdobili Polskę.
Kapliczki, figury, krzyże przydrożne - choć znikają stopniowo, ale konsekwentnie z polskiego krajobrazu, to paradoksalnie do tej sytuacji wzrasta zainteresowanie nimi. Niewątpliwie stanowią coraz rzadszy element urozmaicający monotonię wiejskiego krajobrazu. Budzą ludzką ciekawość, ponieważ są osobliwością w pejzażu współczesnej urbanizacji i w sposób oryginalny informują o swoistym dla danego miejsca folklorze wiejskim, zawsze wpisanym w kulturę ludową, której są znakiem. W tradycji chrześcijańskiej można wyróżnić kaplice kościelne, zamkowe, cmentarne, grobowe, szpitalne, kalwaryjskie, itp. - są to w każdym przypadku miejsca przeznaczone do oddawania czci Bogu. Kapliczki przydrożne, stanowiące często miniatury świątyń, są specyficzną kategorią tego rodzaju obiektów.
Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: Ronald Sebastian Studnicki
Oceń artykuł:

5.00

(1)